Log in

Schlesien Journal 02.03.2021

W najnowszej audycji Schlesien Journal prezentujemy postać księdza Franza Pawlara z parafii w Beńkowicach, gdzie wspierał mniejszość polską na Górnym Śląsku w latach 30. XX wieku.
Ponadto informacje ze świata polityki: Zuzanna Donath-Kasiura wybrana została na wicemarszałka województwa Śląskiego. Następnie odwiedzamy DFK Stollarzowitz, gdzie starsi członkowie otrzymują pomoc podczas Narodowego Spisu Powszechnego w 2021 roku. Na koniec informacje kulturalne: seria podcastów "Silesian Stories", w których można posłuchać wypowiedzi świadków historii, oraz wydana w ramach konkursu literackiego publikacja TSKN Opole "Moja niemiecka historia".

  • Dział: Video

Premiera filmu „Franz Stumpe - Gablonzer Gürtlerei in Oberursel”

Siostry Lisbeth Gaigl (ur. w 1929 roku) i Christa Riesberg (ur. w 1937 roku) w wymowny sposób opowiadają historię sudeckiej niemieckiej rodziny oraz rodzinnej firmy Stumpe.

Już w XVI wieku w regionie Gablonz (Jablonec nad Nisou) na terenach dzisiejszych Czech rozwinął się znaczący przemysł szklarski i jubilerski. Tutejsze huty zatrudniały ponad 90000 osób i miały ogromny wkład w lokalną gospodarkę. Po drugiej wojnie światowej niemieckojęzyczni mieszkańcy musieli opuścić swoją małą ojczyznę i zostali rozproszeni do różnych regionów Niemiec.

Pośród wypędzonych znalazła się również rodzina Stumpe (1904-1986) z Luxdorf (powiat Gablonz / Jablonec nad Nisou). W 1934 roku Franz Josef Stumpe (1904-1986) założył własny zakład produkcji pasków w Luxdorfie. Służba wojskowa w latach 1940-1945 na długi czas oddzieliła ojca od żony Luise i czterech córek, które odnalazł ponownie po powrocie niewoli jenieckiej w 1946 roku w Lauterbach w północnej Hesji, już po ich wywłaszczeniu i wypędzeniu. Rodzina Stumpe dołączyła do grupy sudeckich niemieckich specjalistów w dziedzinie szkła, początkowo osiedlonej w Lauterbach, gdzie przyczynili się do odbudowy przemysłu szklarskiego w Oberursel (Taunus). Tutaj Franz Stumpe spotkał dwóch towarzyszy, Heriberta A. Andersa (wytwórcę narzędzi) i Othmara Preissnera (grawera stali), z którymi obrali sobie za cel stworzenie zakładu produkcji biżuterii rodem ze swojej ojczyzny. Dzięki wielkiemu poświęceniu udało się rodzinie Stumpe z sukcesem prowadzić i poszerzać produkcję biżuterii szklanej. Do ich znanych klientów należeli Marlène Charell i André Heller.

Film można oglądać od 4 lutego 2021 r. od godziny 19:00 na kanale YouTube BdV Landesverband Hessen CULTURE TO GO, (link tutaj), na którym stopniowo ukazują się ciekawe materiały o historii i kulturze Niemców z Europy Wschodniej.

Film jest częścią serii YouTube "Vertriebenengeschichte(n)".
Autor projektu: BdV Landesverband Hessen we współpracy z producentem filmowym Haraldem Kuntze.
Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Sportu Hesji.

Tekst i zdjęcia: Bund der Vertriebenen - LV Hessen.

Schmuckdose aus Glas Stumpe

Wyraźna różnica

Weekend pełen uroczystości związanych z Tragedią Górnośląską zawiódł mnie do Świętochłowic, Chorzowa i Łambinowic oraz do grobu masowego na jednym z dobrodzieńskich cmentarzy. To szczególne miejsce, w którym obok siebie spoczęli żołnierze niemieccy, zabici mieszkańcy Dobrodzienia, ale także Polacy zastrzeleni przez Rosjan za szabrowanie sklepów i domów. Ostatni tam pochowani to rodzina rozstrzelana jesienią 1945 roku. Tuż obok tego grobu byli pochowani polscy żołnierze polegli w 1939 roku. Radzieccy żołnierze, którzy tam spoczywali, zostali przed laty ekshumowani i przeniesieni na cmentarz wojskowy do Częstochowy. Prawdziwy obraz wojny, która przecież pochłania ofiary wszystkich stron konfliktu. Tak było zawsze i wtedy również.

Jednocześnie w miejscach masowych, bezimiennych grobów, pełnych cywilnych ofiar także z okresu powojennego stają mi przed oczy wojskowe cmentarze z Prus Wschodnich pozostałe po I wojnie światowej. Starannie uporządkowane, pełne takich samych krzyży, na których wyryte są nazwiska poległych. Po jednej stronie żołnierzy niemieckich, po drugiej rosyjskich. W centralnym miejscu natomiast krzyż z napisem: „Freund und Feind im Tod vereint”. Jeśli można to tak określić, świadczą te cmentarze o ogromnej zmianie nie tylko „kultury grzebania”, ale o wiele głębszej zmianie światopoglądu. Śmierć jest ta sama, ale sposób jej traktowania świadczy o wartości, jaką przykładano do człowieka za życia. Różnica pomiędzy traktowaniem go jako osoby ludzkiej a ideologiami, w której jest tylko elementem masy.

Tę samą różnicę filozoficzną widzę w sposobie, w jakim te wojny zakończono. Z jednej strony próba zastosowania zasady samostanowienia narodów, a z drugiej strony wytyczanie granic przez trójkę przywódców alianckich wbrew historii, demografii, woli ludzi, zgoda na wielomilionowe wypędzenia i na niewolniczą pracę. Personalizm kontra totalitaryzm, nacjonalizm, komunizm. Dlatego dzisiaj trzeba szanować wartość każdego człowieka i jego indywidualnej tożsamości, do której ma osobowe prawo. Tę tożsamość każdy ma prawo zadeklarować, nawet jeśli jest ona mniejszościowa, nawet jeśli jest ona niemiecka w Polsce.

Bernard Gaida

  • Dział: Blogi

"Auf den Spuren der Vergangenheit" - film o miejscach pamięci po roku 1945

"II Wojna Światowa, wywołana przez nazistowskie Niemcy, przyniosła światu niewyobrażalne cierpienie. Miliony żołnierzy zginęło na frontach wojny, podobnie jak miliony cywilów w walkach lub stając się ofiarami niemieckiej polityki rasowej. 8 maja 1945 roku przyniósł Europie długo wyczekiwany pokój, choć walki trwały nadal przez kilka tygodni w innych częściach świata. Niestety, cierpienie i terror nie skończyły się dla wszystkich, w istocie był on nadal w pełnym rozruchu, zwłaszcza dla milionów niemieckich cywilów w Europie Środkowej i Wschodniej.

Nie oszczędzono również Niemców, którzy jako mniejszość żyli w przedwojennej Polsce. (...) Uosobieniem tragedii Niemców w dzisiejszej Polsce są jednak w pierwszym okresie powojennym obozy pracy, które powstawały w wielu miejscach w kraju, nierzadko w tych samych miejscach, gdzie zaledwie kilka tygodni wcześniej Niemcy zgotowali swoim ofiarom piekło. Takie miejsca jak Świętochłowice i Łambinowice na Górnym Śląsku, Sikawa koło Łodzi czy Potulice koło Bydgoszczy są dziś symbolami tragedii Niemców".*

W 75. rocznicę zakończenia II wojny światowej Związek Niemieckich Stowarzyszeń w Polsce planował zorganizowanie skierowanego do młodzieży projektu edukacyjnego, który miał upamiętniać cierpienia Niemców w obozach pracy. Zaplanowano wycieczkę rowerową do wybranych obozów od Łambinowic do Auschwitz, połączoną z rozmowami z historykami i spotkaniami ze świadkami historii. Jednak ze względu na pandemię również tego projektu w tradycyjnej formie nie można było przeprowadzić. Powstał zatem film edukacyjny, tematyzujący wydarzenia okresu bezpośrednio po wojnie. Dwaj bohaterowie: regionalista Dawid Smolorz i jego młody, interesujący się historią słuchacz, Marek Dworaczyk, oprowadzają nas po zapomnianych miejscach, przybliżając ich historię.

"Nie ma to być wzajemne wyważanie winy, ale raczej przyczynianie się do całościowego spojrzenia na historię drugiej wojny światowej, a tym samym do lepszego zrozumienia punktu widzenia drugiej strony".*

"Ten straszny okres musi jednak pozostać w pamięci jako przestroga, nie zaś jako źródło nienawiści i uprzedzeń"
Krzysztof Skubiszewski: Wypowiedź dla „Deutschland Sender Berlin“*

Pierwsza projekcja filmu odbędzie się online w Dniu Pamięci o Tragedii Górnośląskiej, 31 stycznia 2021 o godzinie 18:00; film będzie dostępny na portalu YouTube; do obejrzenia go zapraszamy tutaj

*Przytoczone cytaty pochodzą z wydanej w ramach projektu, przeznaczonej dla szkół publikacji.

 

Wspominamy tragedię Drezna

Dzisiaj mijają 72 lata od najcięższego nalotu II Wojny Światowej. Bombardowanie Drezna to jeden z ostatnich aktów wojny. W dniach 13 i 14 lutego 1945 roku lotnictwo strategiczne Zjednoczonego Królestwa i Stanów Zjednoczonych w dwóch wielkich falach i serii pojedynczych ataków zrzuciło na miasto kilka tysięcy ton ładunków wybuchowych.

Subskrybuj to źródło RSS