Log in

Mniejszość niemiecka pominięta w umowie koalicyjnej

Grupa Robocza Mniejszości Niemieckich (AGDM) w FUEN wyraża rozczarowanie, że partie tworzące rząd federalny nie deklarują w umowie koalicyjnej wsparcia dla mniejszości niemieckich za granicą.

AGDM wyraża stanowisko, że niemieckie grupy etniczne i mniejszości są nieodłączną częścią niemieckiej tożsamości kulturowej i historycznej. Ponadto ponad milion członków mniejszości niemieckiej w Europie Zachodniej, Środkowej i Wschodniej oraz w Azji Środkowej wzbogaca różnorodność kulturową w swoich krajach, będąc ważnym łącznikiem między Niemcami i ich krajami partnerskimi. W ciągu ostatnich 20 lat Niemcy nie zapomniały o swoim szczególnym zobowiązaniu wobec rodaków żyjących w Europie Środkowo-Wschodniej i na terenie byłych republik Związku Sowieckiego, przybyłych do Niemiec jako emigranci i repatrianci lub żyjących jako mniejszość niemiecka w swoich krajach pochodzenia, i zawsze troszczyły się o wsparcie moralne i bezpieczeństwo finansowe mniejszości niemieckich za granicą.

Jednak AGDM nadal ma nadzieję na silne i ustrukturyzowane włączenie tematu mniejszości niemieckich w dalszym toku formowania się rządu jak i na szczeblach przyszłych ministerstw. W związku z brakiem w umowie koalicyjnej deklaracji ze strony partii tworzących rząd oczekujemy od rządu federalnego jasnego stanowiska wobec obaw mniejszości niemieckich za granicą. Kontynuacja wsparcia tych mniejszości przez RFN jest wyrazem odpowiedzialności Niemiec za radzenie sobie z konsekwencjami drugiej wojny światowej.

Z punktu widzenia zrzeszonych w AGDM organizacji dachowych mniejszości niemieckich za granicą istniejący od ponad 30 lat urząd pełnomocnika rządu federalnego ds. mniejszości narodowych i etnicznych oraz wysiedleńców ma wciąż, tak jak i do tej pory, duże znaczenie; mniejszości niemieckie wzywają zatem wspólnie rząd federalny do pracy na rzecz ciągłości tego urzędu.

Źródło: AGDM 

30 lat AGDM: razem jesteśmy silniejsi

W dniach 4-7 listopada 2021 r. przedstawiciele mniejszości niemieckich spotkali się w Szlezwiku Północnym w Danii, aby wziąć udział w dorocznej konferencji Grupy Roboczej ds. Mniejszości Niemieckich (AGDM) i świętować 30. rocznicę jej istnienia. Miejsce wybrane zostało nie bez powodu: gospodarz wydarzenia, Związek Niemieckich Mieszkańców Szlezwiku Północnego (Bund Deutscher Nordschleswiger, BDN) obchodził w zeszłym roku 100 lat od powstania mniejszości niemieckiej w Danii po tym, jak wytyczona została duńsko-niemiecka granica. Ponieważ jednak konferencja AGDM 2020 odbyła się, ze względu na pandemię, jedynie online, tegoroczna konferencja − na zaproszenie BDN − została połączona z Dniem Niemiec w Północnym Szlezwiku.

W swoim przemówieniu rzecznik AGDM Bernard Gaida przypomniał historię powstania AGDM:

FUEN został założony w Paryżu już 20 listopada 1949 roku. Wówczas, w pierwszym "Kongresie Narodowości" wzięło udział około 200 osób. Uczestnicy czuli się ściśle związani z ideami Rady Europy, która również powstała w 1949 roku. Tak to się zaczęło w demokratycznym świecie. Ale większość członków AGDM jest od niego odcięta. Dziś jesteśmy w tej części Europy, która już wtedy starała się o poprawę sytuacji mniejszości narodowych. FUEN miał bardzo niewiele kontaktów z Europą Środkową i Wschodnią. Zmieniło się to wraz z historycznymi wydarzeniami lat 1989/1990. Mniejszości narodowe w Europie Środkowo-Wschodniej miały możliwość tworzenia organizacji i dochodzenia swoich praw. W ciągu tych lat FUEN przyjął wiele nowych organizacji członkowskich i rozwinął się w organizację ogólnoeuropejską. Na początku lat 90. FUEN była silnie zaangażowana w zrównoważoną i kompleksową ochronę mniejszości w Europie. Deklaracje FUEN z Cottbus miały decydujący wpływ na aktualne dokumenty prawne Rady Europy, Konwencję Ramową o Ochronie Mniejszości Narodowych oraz Europejską Kartę Języków Regionalnych lub Mniejszościowych.

Dlatego w 1991 roku z inicjatywy Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (BMI) w Budapeszcie powstała grupa robocza, która zrzesza wszystkie organizacje, które zjednoczyły się w FUEN, organizacji parasolowej mniejszości autochtonicznych w Europie, i uważały się za stowarzyszenia mniejszości niemieckich. Nasza społeczność była pierwsza i jest największa w FUEN.

Bernard Gaida: Wir sind eine Gemeinschaft der Volksgruppen / Bernard Gaida: jesteśmy wspólnotą grup etnicznych. Foto: Martin Ziemer, AGDM  Bernard Gaida: Wir sind eine Gemeinschaft der Volksgruppen / Bernard Gaida: jesteśmy wspólnotą grup etnicznych. Foto: Martin Ziemer, AGDM

Jednak nie tylko historia jednoczy mniejszość niemiecką w ramach AGDM. "Co to jest AGDM? - kontynuował Bernard Gaida - Przede wszystkim przyszło mi na myśl określenie »wspólnota«. Naprawdę jesteśmy wspólnotą grup narodowościowych, które bardzo się od siebie różnią - mogłem to zauważyć przez te wszystkie lata, które spędziłem wami i pośród was. Jednak we wszystkich losach jest nić, która nas łączy. Nawet jeśli nie możemy jej zdefiniować, ponieważ niekoniecznie jest to język, z którym prawie wszyscy mamy problemy; to nie stroje ludowe, piosenki czy historia; zawsze jednak czułem się pośród nas jak w domu. Czułem się wśród was jak w rodzinie, ponieważ jesteśmy wspólnotą. I to uczucie wzmacnia nas nawzajem".

Hinrich Jürgensen, przewodniczący Związku Niemieckich Mieszkańców Szlezwiku Północnego, podkreślił w swojej mowie powitalnej:

AGDM jest ważne dla nas wszystkich. Każda poszczególna mniejszość ma kontakty w Berlinie, ale razem jesteśmy silniejsi. Możemy uczyć się od siebie nawzajem – wprawdzie nie w stosunku jeden do jednego, możemy jednak wymieniać się pomysłami i czerpać z nich nową wiedzę.

Hinrich Jürgensen: Die AGDM ist wichtig für uns alle / Hinrich Jürgensen: AGDM jest ważne dla nas wszystkich. Foto: Martin Ziemer, AGDM Bernd Fabritius: Viele Anregungen mitnehmen / Bernd Fabritius: zebrać wiele inspiracji. Foto: Martin Ziemer, AGDM

Pełnomocnik rządu federalnego ds. przesiedleńców i mniejszości narodowych Bernd Fabritius, który również był gościem konferencji, wyraził przekonanie, że uczestnicy wydarzenia zbiorą wiele inspiracji z pogranicza niemiecko-duńskiego i skorzystają z doświadczeń mniejszości niemieckiej w Danii.

O część artystyczną zadbała raciborska grupa Trio Appassionato, której genialny występ zachwycił wszystkich.

30 Jahre AGDM: musikalischer Auftritt der Gruppe Trio Appassionato / 30 lat AGDM: występ Trio Appassionato. Foto: Martin Ziemer, AGDM 30 Jahre AGDM: musikalischer Auftritt der Gruppe Trio Appassionato / 30 lat AGDM: występ Trio Appassionato. Foto: Martin Ziemer, AGDM

Właściwa konferencja odbyła się w formie hybrydowej, bowiem nie wszyscy przedstawiciele mniejszości mieli możliwość przybycia ze swoich krajów do Danii. Podczas trzech sesji konferencji uczestnicy zajmowali się aktualnymi tematami oraz analizowali sytuację polityczną w Niemczech po wyborach. Zajmowali się także sprawami, których realizacja jest jeszcze niezbędna jak i osiągnięciami, które, w celu zwrócenia uwagi na mniejszości niemieckie, udało się już zrealizować. Uczestnicy wysłuchali również sprawozdań przedstawicieli poszczególnych grup mniejszości na temat ich sytuacji i działalności, a także sprawozdania koordynatora ds. młodzieży. Omówiono również program na rok 2022. W imieniu VdG o mniejszości niemieckiej w Polsce informował Marcin Lippa. Działalność AGDM przedstawił rzecznik AGDM Bernard Gaida.

Do ważnych punktów programu należała prezentacja pracy mniejszości niemieckiej w północnym Szlezwiku, wizyta w Niemieckim Muzeum Sonderburg oraz odwiedziny w niemieckim gimnazjum; po placówce gości oprowadzali sami uczniowie.

30 Jahre AGDM: Besuch des Deutschen Museums Sondenburg / 30 lat AGDM: wizyta w Niemieckim Muzeum Sondenburg. Foto: AGDM  30 Jahre AGDM: Besuch des Deutschen Museums Sondenburg / 30 lat AGDM: wizyta w Niemieckim Muzeum Sondenburg. Foto: AGDM

Spotkanie było również okazją do opracowania wspólnego programu i wypracowania pomysłów na przyszłość. Podkreślono m.in. znaczenie Europejskiej Karty Językowej oraz sposoby egzekwowania jej postanowień w poszczególnych krajach we współpracy z Radą Europy. Poszukiwano również sposobów poprawy współpracy między poszczególnymi organizacjami mniejszościowymi: zarówno na poziomie mediów, jak i programów.

Następnie, od niedzieli, młodzież AGDM spotkała się w Danii pod przewodnictwem koordynatora ds. młodzieży, Patryka Lomparta ze Słowacji. Na początku konferencji młodzieżowej obecny był również pełnomocnik rządu federalnego ds. przesiedleńców i mniejszości narodowych, prof. Bernd Fabritius. Konferencja potrwa do 9 listopada 2021 r.

Więcej na temat wydarzenia:
AGDM: Die 30. Jahrestagung der AGDM in Nordschleswig;
Der NordschleswigerMinderheiten feierten 30 Jahre Zusammenhalt.

Zdjęcia: AGDM 

  • Dział: VdG

Taki jeden dzień

Po pewnym letnim spowolnieniu faktem stało się tak wielkie przyspieszenie, że niemal nie do uwierzenia jest, ile może się wydarzyć w jeden dzień. Taki właśnie był poniedziałek. Takie dni pokazują, czym jest de facto mniejszość niemiecka, skoro już rankiem wymaga ona rozmowy z berlińskim ministerstwem, a krótko potem na kilka godzin łączy się ze sobą osiem osób z: Opola, Gliwic, Raciborza, Legnicy, Wejherowa, Koszalina, by zajmować się korespondencją z ministerstwami w Warszawie, z episkopatami Polski i Niemiec, ekshumacją masowego grobu w Potulicach, przyszłorocznym festiwalem Kultury Mniejszości Niemieckiej, dodatkiem HEIMAT w opolskim NTO po zmianie właściciela, odpowiedziami niemieckich partii politycznych kandydujących do Bundestagu na postawione przez VdG pytania i wieloma innymi tematami.

Późnym popołudniem z przyjemnością, jako przewodniczący AGDM, mogłem przywitać polityków, którzy dzisiaj zgodzili się wziąć udział w debacie FUEN poświęconej mniejszościom niemieckim w Europie, a było ich aż sześcioro, reprezentujących tyleż partii. W samej debacie Vladimir Ham z Chorwacji przypomniał, że AGDM swoją rezolucją przed dwoma laty zwracała uwagę na zbyt małe środki, jakie Niemcy w sumie przeznaczają na mieszkające w Europie mniejszości niemieckie, przy czym nie chodziło nam tylko o zwiększenie tych środków, ale także o możliwość otwarcia nowych kierunków wsparcia. Zwłaszcza związanych z oświatą. Oczywiście wtedy nie było jeszcze kosztów spowodowanych pandemią, dlatego dzisiejsze odpowiedzi pozwalają być umiarkowanie zadowolonym, jeśli wynika z nich, że pomimo kosztów żadna partia nie wyznaje zasady, że te środki należałoby zredukować. Szansa na ich zwiększenie jeśli była, to raczej ukryta w odpowiedziach.

Mnie osobiście najbardziej ucieszyła odpowiedź na postulat również już przeze mnie wcześniej podpisany i skierowany do Bundestagu, by powołać gremium parlamentarne, które wraz z przedstawicielami AGDM i samych mniejszości niemieckich w sposób stały zajmowałoby się tą tematyką. Szczera odpowiedź, że takie stałe gremium niczego nie zdziała poza przegadywaniem tematu, mogłaby zrazić, gdyby nie fakt, że politycy zgodzili się co do tego, że lepszą drogą jest istotne wzmocnienie pozycji Federalnego Pełnomocnika ds. Mniejszości Narodowych oraz przyjęcie zasady stałych konsultacji z mniejszościami niemieckimi w kręgu ponadpartyjnym i łączącym różne komisje Bundestagu.

Wydaje się, że osiągnięto konsensus, o którym po wyborach nie omieszkamy przypomnieć. Kiedy więc wieczorem zajmowałem się najważniejszym z moich obowiązków, czyli byciem z wnukami, miałem jednak satysfakcję z minionego dnia.

Bernard Gaida

  • Dział: Blogi

"Chciałbym wyrazić pragnienie, by zapewnić bardziej aktywne wsparcie waszym niemieckim rodakom" - Bernard Gaida w Bundestagu

W poniedziałek, 17 maja 2021 r., Bernard Gaida, rzecznik Grupy Roboczej Mniejszości Niemieckiej (AGDM), wygłosił w niemieckim Bundestagu przemówienie nawiązujące do rezolucji w sprawie perspektyw mniejszości niemieckich, przyjętej przez AGDM na początku listopada 2019 r. W swoim przemówieniu Bernard Gaida odniósł się do sytuacji kulturowej i językowej społeczności niemieckich w Europie oraz zaapelował o dalsze wsparcie ich działalności i o zwiększenie środków finansowych z budżetu Republiki Federalnej Niemiec, przeznaczonych na ich zachowanie i utrzymanie.

Fragmenty przemówienia przedstawiamy poniżej:

W większości krajów Europy Wschodniej i Azji Środkowej mniejszości niemieckie były wyłączone z zasad państwa demokratycznego aż do przełomu lat 80. i 90. Znalazło to odzwierciedlenie w braku prawnego uznania całej społeczności niemieckiej, co uniemożliwiło działalność instytucjonalną i często wiązało się z dyskryminacją kulturową i językową. W dziesięcioleciach po II wojnie światowej sytuacja ta doprowadziła do migracji setek tysięcy Niemców z ich małych ojczyzn do Niemiec oraz, zarówno przymusowej, jak i nieświadomej asymilacji pozostałych społeczności. Jedną z konsekwencji jest to, że członkowie mniejszości niemieckiej w dzisiejszych czasach często nie mają wystarczającej znajomości języka niemieckiego, a zatem brakuje im jednego z najważniejszych nośników tożsamości – języka. Wraz z obawą przed publicznym wyznawaniem niemieckiej tożsamości mamy obecnie do czynienia z bardzo niestabilną sytuacją niemieckiej tożsamości w Europie Wschodniej i Azji Środkowej. (...)

Jednocześnie jednak chcielibyśmy zwrócić uwagę, że postrzegamy siebie zarówno jako lojalnych obywateli naszych krajów, jak i jako część niemieckiego narodu kulturowego. W tym celu chcemy być postrzegani przez Niemcy nie tylko przez pryzmat konsekwencji wojny, ale także jako rodacy, którzy w celu wzmocnienia swojej tożsamości potrzebują więzi z kulturą niemiecką. (...)

W wielu krajach, w których żyjemy, nadal nie stworzono publicznych systemów edukacji mniejszości, które mogłyby umożliwić nam skuteczne przerwanie procesu utraty czy też odbudowanie roli języka niemieckiego w życiu społecznym i rodzinnym. Co więcej, proces przekazywania tożsamości jest nadal osłabiony ze względu na częsty brak wsparcia w postaci instytucji kulturalnych. Programy i projekty, które przyczyniają się do upowszechniania współczesnej kultury niemieckiej i przekazywania współczesnego wizerunku Niemiec za granicą mają charakter elitarny, koncentrują się na dużych miastach i często nie docierają do regionów zamieszkanych przez mniejszość niemiecką. (...)

Apelujemy o zwiększenie wsparcia finansowego przede wszystkim dlatego, że widzimy nowe możliwości rozwoju naszych społeczności. W tym miejscu chciałbym wyrazić moje pragnienie, aby zapewnić bardziej aktywne wsparcie waszym niemieckim rodakom w Europie i byłym Związku Radzieckim (…), którzy kryją ważną „miękką siłę” w sensie kulturalnym, dyplomatycznym i integracyjnym, oraz aby odpowiednio je wyposażyć finansowo.

Bernard Gaida
Rzecznik Grupy Roboczej Mniejszości Niemieckich (AGDM) w FUEN

Berlin, 17. Mai 2021. Sitzung des Unterausschusses Auswärtige Kultur- und Bildungspolitik im deutschen Bundestag / Berlin, 17 maja 2021. Posiedzenie Departamentu ds. zagranicznej polityki kulturalnej i oświatowej w niemieckim Bundestagu.  Berlin, 17. Mai 2021. Sitzung des Unterausschusses Auswärtige Kultur- und Bildungspolitik im deutschen Bundestag / Berlin, 17 maja 2021. Posiedzenie Departamentu ds. zagranicznej polityki kulturalnej i oświatowej w niemieckim Bundestagu.  Berlin, 17. Mai 2021. Sitzung des Unterausschusses Auswärtige Kultur- und Bildungspolitik im deutschen Bundestag / Berlin, 17 maja 2021. Posiedzenie Departamentu ds. zagranicznej polityki kulturalnej i oświatowej w niemieckim Bundestagu.

Z pełną treścią przemówienia (tekst w j. niemieckim) można się zapoznać poniżej: 

Rezolucja AGDM (tekst w j. niemieckim):

„In zwei Welten“ - wystawa online o grupach mniejszości niemieckiej

„In zwei Welten – Deutsche Minderheiten stellen sich vor“ to objazdowa wystawa Grupy Roboczej Mniejszości Niemieckich (AGDM) w Federalistycznej Unii Europejskich Grup Narodowościowych (FUEN). Pokazuje pochodzenie i tradycje, a także bieżącą działalność stowarzyszeń niemieckich grup etnicznych za granicą.

Od 2017 r. do początku 2020 r. wystawa objechała Niemcy, Europę i świat. W chwili obecnej, z powodu pandemii koronawirusa, prezentowanie wystawy w różnych miejscach zostało wstrzymane.

Z tego powodu AGDM postanowiło przestawić się na formę cyfrową. Umożliwiło to finansowanie z Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Budownictwa i Ojczyzny na podstawie rezolucji Niemieckiego Bundestagu.

Wystawa przedstawia podobieństwa, ale także różnice między mniejszościami niemieckimi z 25 krajów i zajmuje się ważnymi tematami tworzenia ich tożsamości. Wystawa w imponujący sposób prezentuje pochodzenie i tradycje, przeszłość, teraźniejszość i pełne kolorów życie stowarzyszeniowe mniejszości.

Co ciekawe, do treści wystawy w wersji online mogą być dodawane nowe artykuły! 

Odkryj online 25 krajów, w których mieszkają Niemcy i dowiedz się więcej o języku, religiach, tradycjach i dziedzictwie kulturowym.

Tekst: AGDM
Wystawa online: https://in2welten-agdm.fuen.org/

AGDM in der FUEN - Aufruf der Beauftragten der Länder

In diesen Tagen erinnert sich Europa an das Ende des Zweiten Weltkriegs und gedenkt in Stille der unzähligen Opfer des schrecklichen Weltkriegs. Die Arbeitsgemeinschaft Deutscher Minderheiten (AGDM) schließt sich dem Aufruf der Landesbeauftragten für Aussiedler, Spätaussiedler und Vertriebene zur Stärkung der Erinnerungskultur bezogen auf Flucht und Vertreibung der Deutschen aus dem europäischen Osten nach dem Zweiten Weltkrieg an.

Gleichzeitig möchte die AGDM an das Leiden der heimatverbliebenen Deutschen, die heutigen deutschen Minderheiten, in den Ländern Mittel- und Osteuropas sowie in der ehemaligen Sowjetunion erinnern, damit auch deren tragische Schicksale in der Nachkriegszeit nicht länger unbeachtet bleiben und ihre Bemühungen zur Aufrechterhaltung der deutschen Sprache, Kultur und Tradition damals sowie auch heute, den verdienten Platz in der Erinnerungskultur in Deutschland bekommen.

Die AGDM verweist in diesem Zusammenhang auch auf die Resolution, die sie im Zuge der AGDM Jahrestagung 2019 in Berlin verabschiedet haben. ("Resolution zum 75. Jahrestag des Endes des 2. Weltkrieges")

doc eWr9DzTr AGDM Resolution 75Jahre 2 1doc eWr9DzTr AGDM Resolution 75Jahre 2 2

 

Link zu den vollständigen Aufruf der AGDM:

Link zu den Aufruf der Beauftragten der Länder:

 

Quelle: AGDM in FUEN

Język bastionem tożsamości

Jesień jest zawsze miesiącem, w którym dużo się dzieje wokół planowania. Zarówno w obrębie społeczności niemieckiej w Polsce, którą reprezentuje VdG, jak i w obrębie międzynarodowej współpracy mniejszości niemieckich, którą realizujemy w obrębie Grupy Roboczej Mniejszości Niemieckich (AGDM). Będąc na czele obydwu tych organizacji, biorę udział w tych pracach. Nasze możliwości z kolei bazują w większości na dotacjach otrzymywanych od państwowych instytucji, zarówno niemieckich, jak i polskich. Są też oparte na celach, jakie wytyczają sobie Niemcy w Polsce i innych krajach statutami swoich organizacji, krótkookresowymi strategiami czy planami.

Najczęściej jesteśmy dobrze zorganizowani więc i planowanie jest możliwe. Czy jednak zawsze, planując działania roczne, myślimy o celach strategicznych? Z analizy planowanych działań tak w Polsce, jak i w innych krajach przebija coraz bardziej świadomość wagi pracy z młodymi ludźmi i świadomość, że im mniej pośród nas ludzi sprzed 1945 roku, tym bardziej ważności nabiera sprawa języka niemieckiego. Wydaje się, że w Europie, gdzie ceni się wielokulturowość i wielojęzyczność jako spoiwo wspólnoty, a także prawa mniejszości narodowych jako element praw człowieka, powinno się to realizować poprzez szkołę. Tymczasem będąc w Krzyżowej na obchodach 30. rocznicy Mszy Pojednania, przypomniałem sobie, że jeden z transparentów ponad głowami nas tam wtedy zgromadzonych brzmiał: „Żądamy niemieckich szkół” (Wir fordern deutsche Schulen). Smutna była refleksja, że po upływie 30 lat moglibyśmy tam stanąć z tym samym hasłem.

Tymczasem wiemy z Rumunii czy w zakresie polskich szkół z Litwy, że to jest możliwe i niezależne od statusu materialnego państwa, ale od woli politycznej. Od polityków, którzy ostatnio konsekwentnie redukują ilość godzin języka niemieckiego w polskich szkołach podstawowych. Dlatego nic nie zastąpi własnego wysiłku naszych organizacji i samych rodzin. Oraz pomocy Niemiec, które na szczęście po ostatnim posiedzeniu polsko-niemieckiego okrągłego stołu i wycofaniu się rządu RP z realizacji złożonych tam obietnic oświatowych postanowiły ten wysiłek wesprzeć. Skoro bowiem szkole się nie pozwala odpowiednio do potrzeb przeciwdziałać dalszej utracie języka ojczystego przez dzieci ze śląskich, mazurskich czy warmińskich rodzin, to ogromnym wysiłkiem trzeba to czynić w trybie pozaszkolnym.

I będziemy to czynić. Wymaga to jednak nie tylko realnej oferty, ale także świadomości i woli uczynienia z języka niemieckiego bastionu tożsamości osobistej, rodzinnej czy regionalnej u tysięcy z nas. Woli sięgania po każdą możliwość na drodze nauki języka i niemieckiej kultury.

Bernard Gaida

  • Dział: Blogi
Subskrybuj to źródło RSS