Opublikowano: 24 wrzesień 2012, 09:17

Historia 1945 - 1989

Po II Wojnie Światowej zgodnie z decyzją aliantów wszystkie tereny niemieckie na wschód od linii Odry i Nysy Łużyckiej zostały przydzielone Polsce, a pozostała na nich ludność niemiecka została przeznaczona do usunięcia. Część społeczeństwa zdążyła uciec przed frontem, część Niemców została wypędzona jeszcze przed konferencją w Poczdamie.

Między 1944 a 1950 około 8,5 miliona Niemców zmuszona była opuścić dawne wschodnie terytoria Niemiec. Na obecne zachodnie i północne tereny Polski sprowadzono polską ludność wypędzoną ze wschodnich województw II Rzeczpospolitej, które zostały wcielone do ZSRR. Nowy reżim komunistyczny w szerokim zakresie zaczął stosować politykę tzw. „odniemczania”. Jej celem było nie tylko usunięcie Niemców, przymusowa polonizacja ludności pozostałej, ale także usunięcie wszelkich śladów niemieckiej przeszłości tych terenów (niszczenie pomników, napisów, obiektów zabytkowych, polonizacja nazwisk, likwidacja niemieckiego szkolnictwa itp.). Pozostali Niemcy, którzy nie chcieli opuścić swojego dobytku musieli poddać się „weryfikacji” jako polscy obywatele i przeżywać swoją niemieckość w ukryciu. 

W pierwszych latach powojennych ludność niemiecka pozbawiona praw obywatelskich bywała deportowana do ZSRR, umieszczana w obozach pracy na terenie Polski, wywłaszczona z majątków. Na wielu terenach obowiązywał zakaz używania języka niemieckiego nawet w kontaktach prywatnych. Do roku 1989 panował zakaz szkolnego nauczania języka niemieckiego na Górnym Śląsku. Wszelkie przejawy niemieckości w życiu publicznym były ostro potępiane oraz związane z osobistymi oraz zawodowymi nieprzyjemnościami. Jedynie na Dolnym Śląsku (np. Wałbrzych i Wrocław) oraz na części Pomorza ze względów gospodarczych usankcjonowano pobyt ludności niemieckiej, co skutkowało rejestracją organizacji mniejszości niemieckiej a nawet istnieniem niemieckojęzycznych szkół oraz instytucji kultury i mediów. Jednak postępujące przesiedlanie Niemców z tych terenów za zachodnią granicę Polski doprowadziło już w końcu lat pięćdziesiątych do zaniku tych instytucji. Jedynie dolnośląska organizacja Niemców w sposób nieprzerwany od lat pięćdziesiątych istniała do końca PRL. Oficjalne stanowisko PRL polegające na zaprzeczaniu istnienia znaczącej liczby osób narodowości niemieckiej nie pozwalało na żadne badania tej społeczności. Jednocześnie przez cały okres PRL w sposób nieprzerwany postępowała emigracja do obydwu krajów niemieckich. Szacuje się, że w rzeczywistości jeszcze do czasów fali emigracyjnej w latach 60 i 70 żyło tylko na Górnym Śląsku około 700000 Niemców.

Autor: Łukasz Biły